Przejdź do głównej zawartości

Posty

Marynata z zielonych pomidorów

Przepis na danie, którego nazwę przetłumaczono w książce "Kuchnia z Zielonego Wzgórza" na język polski raz jako marynata ( str. 124, 132 i 169), innym zaś razem (str. 110), jako konfitura z zielonych pomidorów. Ciekawy smak, mieszanka octu i słodyczy.  Konfitura vel marynata zaczeka w słoiku na dorsza w cieście (str. 110), bo ponoć świetnie pasuje do tego dania!

Pudding ryżowy pani B.

Coś mi te puddingi nie podchodzą... Mając w pamięci nasz rodzimy ryż na mleku zapiekany z jabłkami liczyłam na coś pysznego, a tutaj trochę mdło się zrobiło. No nic, działamy dalej :).    

Jabłka (do kaczki)

 Jedno z jabłek straciło fason, ale wszystkie były pyszne! :)    

Nadziewana niby-kaczka w jabłkach

 Już wiem, że nie jestem fanką tego nadzienia, ale sposób na polędwicę udającą kaczkę mi się spodobał. Może kiedyś jeszcze wykorzystam zdobyte umiejętności, tyle że nadzienie będzie inne... Jabłka występujące w tytule dania zaprezentuję w kolejnym wpisie.

Ciastka pomarańczowe

 Gdy się pieką, to w całym domu pachnie cytrusami. Wzorki wyciskałam łyżką cedzakową. Będą brawa za kreatywność?  :).

Ciasteczka cukrowe

 W książce z przepisami ciastka te są opisane jako "typowa staroświecka przekąska".  Klasyczny maślany smak.

Succotash

Succotash w najprostszej wersji, czyli fasola z kukurydzą w roli głównej. W Stanach Zjednoczonych podaje się to danie w Święto Dziękczynienia.