Przejdź do głównej zawartości

Posty

Ciasteczka bostońskie

 Swego czasu bardzo chciałam odwiedzić Boston więc taki wypiek, to przy odrobinie wyobraźni, prawie jak podróż za ocean. Podróż smaczna, o zapachu cynamonu. Przeczytałam, że słój z ciastkami był w domu Macdonaldów bezustannie opróżniany. Coś mi podpowiada, że mogło to mieć związek z faktem, że Maud (podobnie jak ja), była matką dwóch synów... 

Krajanka kajmakowa

Do upieczenia krajanki kajmakowej podchodziłam dwa razy... Za pierwszym razem zbyt długo trzymałam na ogniu cukier wymieszany z masłem i w efekcie wyszła mi twarda karmelowa kula...  Za drugim podejściem, bogatsza w doświadczenie, już nie czekałam do całkowitego rozpuszczenia cukru i, ku mojemu zdumieniu, doprowadziłam realizację przepisu do końca. Zaraz po upieczeniu krajanka była dość twarda, ale wraz z upływem czasu stawała się bardziej krucha.  Smakuje jak nasze rodzime krówki i jak one, jest bardzo słodka. 

Ciasto bananowe z kremem orzechowym

Kończy się sezon na truskawki, zatem zdecydowałam się na wypróbowanie przepisu na... ciasto bananowe z kremem orzechowym. Nazwa jest nieco myląca, ponieważ banany nie są głównym składnikiem deseru.  Ale przecież nie o nazwę tu chodzi, a o doznania smakowe. Trochę nietypowe, jak dla mnie, jest połączenie kremu orzechowego (w zasadzie, to rodzaj budyniu z kawałkami orzechów) z truskawkami, bananami i bitą śmietaną, ale doceniam próbę ucieczki od dań "prostych i tradycyjnych". Małe deserowe szaleństwo Maud mogło wyglądać tak, jak na prezentowanej fotografii. 

Zapiekanka pasterska

Do tej pory nigdy nie przygotowywałam wołowiny, zatem nie moglam liczyć na jej resztki z dnia poprzedniego. Jednak chcieć, to móc. Po przygotowaniu wołowiny, sama zapiekanka pasterska, to proste do wykonania danie.

Szkockie scones

"Bardzo smaczne" - taką notatkę poczyniła Maud w swoim notatniku obok tego przepisu. Scones, to brytyjskie ciasteczka wywodzące się ze Szkocji. Upiekłam ich słodką wersję i potwierdzam - są bardzo smaczne. Może wrócę do tego przepisu w wersji wytrawnej.

Pudding w nowiu

Bardzo byłam ciekawa tego przepisu i smaku puddingu nazwanego przez Maud puddingiem w nowiu . Wśród składników na dolną warstwę deseru pojawia się bułka tarta, ale zamiast niej użyłam pokruszonego (delikatnego jak bułka) pszennego chleba. Jak się potem okazało, intuicja mnie nie zawiodła, ponieważ w rozmowie z Agnieszką, która zapełnia świetnymi treściami blog Pokrewne dusze (jest na blogu i o puddingu w nowiu ) dowiedziałam się, że w oryginalnym przepisie, składnik przetłumaczony w książce "Kuchnia z Zielonego Wzgórza" jako bułka tarta, to breadcrumbs. Wyraz ten oznacza dosłownie okruchy chleba właśnie. W krajach anglosaskich produkt o tej nazwie jest mniej rozdrobniony, niż nasza tarta bułka.     Dolna warstwa puddingu przypomina mi w smaku mocno nasączony biszkopt, do tego lekko cytrynowa pianka w towarzystwie kleksa gęstej śmietany. Kto jeszcze nie próbował, zapraszam do skorzystania z przepisu! Ponieważ sposób wykonania puddingu w tym przepisie jest nieco enigmatyczny...

Chleb kukurydziany pani Fischer

Nigdy wcześniej nie używałam w kuchni mąki kukurydzianej. Również sam sposób wykonania chleba kukurydzianego był dla mnie nowością. Ależ to gotowanie wg Maud wciąga! :) Chleb jest słodkawy, kromka posmarowana masłem, w towarzystwie szklanki mleka, smakuje... sielsko!  Na zakończenie dodam tylko, że pani Fischer pracowała w Macdonald College w Montrealu, gdzie studiowała Frede Campbell. Frede była kuzynką i bratnią duszą Maud.