Bardzo byłam ciekawa tego przepisu i smaku puddingu nazwanego przez Maud puddingiem w nowiu.
Wśród składników na dolną warstwę deseru pojawia się bułka tarta, ale zamiast niej użyłam pokruszonego (delikatnego jak bułka) pszennego chleba. Jak się potem okazało, intuicja mnie nie zawiodła, ponieważ w rozmowie z Agnieszką, która zapełnia świetnymi treściami blog Pokrewne dusze (jest na blogu i o puddingu w nowiu) dowiedziałam się, że w oryginalnym przepisie, składnik przetłumaczony w książce "Kuchnia z Zielonego Wzgórza" jako bułka tarta, to breadcrumbs. Wyraz ten oznacza dosłownie okruchy chleba właśnie. W krajach anglosaskich produkt o tej nazwie jest mniej rozdrobniony, niż nasza tarta bułka.
Ponieważ sposób wykonania puddingu w tym przepisie jest nieco enigmatyczny, to osobom z mniejszym doświadczeniem w kucharzeniu podpowiem, że najlepiej będzie najpierw utrzeć żółtka z cukrem na puszystą masę. Następnie trzeba dodać skórkę otartą z cytryny, sypkie składniki, a na końcu rozcieńczyć wszystko mlekiem (mleko wcześniej lekko podgrzałam).
(RW)
"Kuchnia z Zielonego Wzgórza" przepis na: Pudding w nowiu ze strony 49
24 przepisy zrealizowane
Blog: Maud na talerzu / przepisy L. M. Montgomery / Aunt Maud's Recipe Book

Komentarze
Prześlij komentarz