Przepis na ciasteczka imbirowe Maud skopiowała od swoich sąsiadek, które mieszkały tuż obok kościoła prezbiteriańskgo w Norval. Były to cztery niezamężne siostry, zatem przepis pochodził prawdopodobnie od ich matki, pani MacPherson. Tak przynajmniej przeczytałam we wstępie do tej receptury. Jak wygląda kościół, blisko którego mieszkały wszystkie wymienione w powyższym tekście kobiety, można zobaczyć tutaj . Tak wyglądał dom rodziny McPherson*. A to zdjęcie zdaje się, że przedstawia jedną z rzeczonych sąsiadek Maud z kotem pisarki (?) na rękach. W temacie ciasteczek... Lubię imbir, zatem jakoś szczególnie nie trzeba było mnie zachęcać do upieczenia tych imbirowych. Wyszły chrupiące i aromatyczne. To taka moja mała kulinarna wizyta w Norval... *Źródło zdjęcia podaje inną pisownię nazwiska
MAUD na talerzu, to projekt kulinarny, którego celem jest wypróbowanie wszystkich receptur zawartych w publikacji Kuchnia z Zielonego Wzgórza. Dzięki Elaine Crawford & Kelly Crawford zajrzymy wspólnie do kulinarnego notatnika ich ciotki Maud, by przy odrobinie szczęścia, opisane w nim potrawy z początku XX wieku, zmaterializowały się w mojej kuchni, a ich zdjęcia pojawiły się na tym blogu.