Przejdź do głównej zawartości

Ciasteczka imbirowe pani MacPherson

Przepis na ciasteczka imbirowe Maud skopiowała od swoich sąsiadek, które mieszkały tuż obok kościoła prezbiteriańskgo w Norval. Były to cztery niezamężne siostry, zatem przepis pochodził prawdopodobnie od ich matki, pani MacPherson. Tak przynajmniej przeczytałam we wstępie do tej receptury.  

Jak wygląda kościół, blisko którego mieszkały wszystkie wymienione w powyższym tekście kobiety, można zobaczyć tutaj . Tak wyglądał dom rodziny McPherson*.  A to zdjęcie zdaje się, że przedstawia jedną z rzeczonych sąsiadek Maud z kotem pisarki (?) na rękach.

W temacie ciasteczek... Lubię imbir, zatem jakoś szczególnie nie trzeba było mnie zachęcać do upieczenia tych imbirowych. Wyszły chrupiące i aromatyczne. To taka moja mała kulinarna wizyta w Norval...

 

*Źródło zdjęcia podaje inną pisownię nazwiska

"Kuchnia z Zielonego Wzgórza" przepis na: Ciasteczka imbirowe pani MacPherson ze strony 30

19 przepisów zrealizowanych

89 pozostało do zrealizowania


Blog:  Maud na talerzu / przepisy L. M. Montgomery / Aunt Maud's Recipe Book



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Trzy lata w butelce czyli czas na efekt

Minęły już trzy lata, odkąd nastawiłam wino mniszkowe i rodzynkowe. Przez cały ten czas cierpliwie dojrzewały w piwnicy, czekając na swój moment. I wreszcie – w kwietniu – nadszedł czas wielkiego otwarcia: degustacja i oczywiście okolicznościowa sesja.  Nie jestem koneserką win, ale mniszkowe zaskoczyło mnie swoją słodyczą i delikatnym, ziołowym posmakiem. Z kolei rodzynkowe okazało się bardziej wytrawne, a przy tym lekko musujące – jakby samo postanowiło dodać sobie charakteru. Oba wyszły klarowne, z delikatnym pierścieniem osadu na szyjce butelki i niewielką ilością osadu na dnie – znak, że wino pracowało do końca, ale spokojnie i z klasą.  

Ciasto karmelowe, lukier karmelowy

Ciasto karmelowe to 54. zrealizowany przepis z dostępnych 108.   Świętuję zatem półmetek projektu 🎉.  Realizację przepisów zaczęłam w lutym 2022 roku. To już niemal 4 lata, ale piekę i gotuję tylko wtedy, gdy mam na to czas. Poza tym, z nikim się nie ścigam :).  Tymczasem wracam do ciasta. No cóż... Nie jestem pewna, czy pokrywający ciasto lukier powinien tak właśnie wyglądać. Podane w przepisie 3 szklanki cukru (na ciasto pieczone w blaszce o wymiarach 20 cm x 20 cm) nieco mnie zaniepokoiły, ale przepis, to przepis. Nie udało mi się uzyskać gładkiej konsystencji, lukru wyszła jakaś kosmiczna ilość.  Może to błąd w druku? Może miało być 2/3 szklanki zamiast podanych trzech? Czy ktoś ma książkę z przepisami Maud w j. angielskim? Będę wdzięczna za sprawdzenie ilości podanego w przepisie brązowego cukru.  W wolnej chwili przygotuję lukier z niecałej szklanki cukru. Może wtedy, w połączeniu z mlekiem ładnie się skarmelizuje. Dam znać :). Jeszcze dodam, że cias...

Sałatka z galaretki żurawinowej

Sałatka z galaretki żurawinowej nie przypadła mi do gustu. Nie można jej odmówić uroku (piękna czerwień żurawin), jest chrupka dzięki selerowi, ale jak dla mnie, połączenie ze sobą tych właśnie składników jest jakieś takie przypadkowe . Pewnie się nie znam. Na pewno :).