Przejdź do głównej zawartości

Zapiekanka z kurczaka, herbatniki na proszku do pieczenia

Zdziwiło mnie, że danie to nazwano zapiekanką, a że zdziwienie jest często początkiem szukania odpowiedzi, to swoje poszukiwania przeprowadziłam i ja. 

Okazuje się, że słowo angielskie słowo casserole, (a przypuszczam, że tego słowa użyto w oryginalnym przepisie) można tłumaczyć jako zapiekanka właśnie, ale też jako potrawka lub danie jednogarnkowe. Ba! Ten sam wyraz określa również owo naczynie do zapiekania!

Potrawa przygotowania wg przepisu Maud przypomina mi naszą rodzimą potrawkę z kurczaka. Być może byłoby lepiej, gdyby jej nazwa tak właśnie została przetłumaczona. Na szczęście nazwa nie ma wpływu na smak potrawy, zatem gdyby ktoś chciał spróbować casserole z kurczaka, to przepis dostępny w publikacji.

W książce, z której przepisy realizuję, napisano że jeśli danie to planujemy podać w porze kolacji, to koniecznie z herbatnikami na proszku do pieczenia. Upiekłam zatem i herbatniki. Te kruche wytrawne ciasteczka pasują do wszystkiego. Można je podawać zarówno do sałaty jak i steku. Można je również zjeść z masłem i dżemem. Przepis na herbatniki wykorzystam pewnie jeszcze nie jeden raz. Rzeczywiście, najlepsze są prosto z pieca!

 


 "Kuchnia z Zielonego Wzgórza" przepis na: 

Zapiekanka z kurczaka ze strony nr 93

Herbatniki na proszku do pieczenia ze strony 58

7 przepisów zrealizowanych

101 pozostało do zrealizowania

 

Blog:  Maud na talerzu / przepisy L. M. Montgomery / Aunt Maud's Recipe Book

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Trzy lata w butelce czyli czas na efekt

Minęły już trzy lata, odkąd nastawiłam wino mniszkowe i rodzynkowe. Przez cały ten czas cierpliwie dojrzewały w piwnicy, czekając na swój moment. I wreszcie – w kwietniu – nadszedł czas wielkiego otwarcia: degustacja i oczywiście okolicznościowa sesja.  Nie jestem koneserką win, ale mniszkowe zaskoczyło mnie swoją słodyczą i delikatnym, ziołowym posmakiem. Z kolei rodzynkowe okazało się bardziej wytrawne, a przy tym lekko musujące – jakby samo postanowiło dodać sobie charakteru. Oba wyszły klarowne, z delikatnym pierścieniem osadu na szyjce butelki i niewielką ilością osadu na dnie – znak, że wino pracowało do końca, ale spokojnie i z klasą.  

Wołowina w trzecim rzucie

 Co zrobić, jeśli zostało jeszcze trochę mięsa? - zastanawiała się Maud.  Jak wiele mięsa wołowego wcześniej upiekła, skoro z jego resztek mogła przygotować danie dla sześciu osób? - zastanawiałam się ja...  Chociaż upiekłam wołowinę specjalnie dla realizacji tego przepisu, to sądzę, że smakowała dokładnie tak jak smakowałaby ta "w trzecim rzucie". Proste, smaczne danie. Ps. A te marchewki pokrojone wzdłuż, zamiast w kostkę - fajnie było pokroić je inaczej niż zwykle. Czułam, że pastorowa patrzy mi na ręce.

Ciasto karmelowe, lukier karmelowy

Ciasto karmelowe to 54. zrealizowany przepis z dostępnych 108.   Świętuję zatem półmetek projektu 🎉.  Realizację przepisów zaczęłam w lutym 2022 roku. To już niemal 4 lata, ale piekę i gotuję tylko wtedy, gdy mam na to czas. Poza tym, z nikim się nie ścigam :).  Tymczasem wracam do ciasta. No cóż... Nie jestem pewna, czy pokrywający ciasto lukier powinien tak właśnie wyglądać. Podane w przepisie 3 szklanki cukru (na ciasto pieczone w blaszce o wymiarach 20 cm x 20 cm) nieco mnie zaniepokoiły, ale przepis, to przepis. Nie udało mi się uzyskać gładkiej konsystencji, lukru wyszła jakaś kosmiczna ilość.  Może to błąd w druku? Może miało być 2/3 szklanki zamiast podanych trzech? Czy ktoś ma książkę z przepisami Maud w j. angielskim? Będę wdzięczna za sprawdzenie ilości podanego w przepisie brązowego cukru.  W wolnej chwili przygotuję lukier z niecałej szklanki cukru. Może wtedy, w połączeniu z mlekiem ładnie się skarmelizuje. Dam znać :). Jeszcze dodam, że cias...