Przejdź do głównej zawartości

Ciasto karmelowe, lukier karmelowy

Ciasto karmelowe to 54. zrealizowany przepis z dostępnych 108.  

Świętuję zatem półmetek projektu 🎉.  Realizację przepisów zaczęłam w lutym 2022 roku. To już niemal 4 lata, ale piekę i gotuję tylko wtedy, gdy mam na to czas. Poza tym, z nikim się nie ścigam :). 

Tymczasem wracam do ciasta. No cóż... Nie jestem pewna, czy pokrywający ciasto lukier powinien tak właśnie wyglądać. Podane w przepisie 3 szklanki cukru (na ciasto pieczone w blaszce o wymiarach 20 cm x 20 cm) nieco mnie zaniepokoiły, ale przepis, to przepis. Nie udało mi się uzyskać gładkiej konsystencji, lukru wyszła jakaś kosmiczna ilość. 

Może to błąd w druku? Może miało być 2/3 szklanki zamiast podanych trzech? Czy ktoś ma książkę z przepisami Maud w j. angielskim? Będę wdzięczna za sprawdzenie ilości podanego w przepisie brązowego cukru. 

W wolnej chwili przygotuję lukier z niecałej szklanki cukru. Może wtedy, w połączeniu z mlekiem ładnie się skarmelizuje. Dam znać :).

Jeszcze dodam, że ciasto wyszło bardzo smaczne, ale lukier poszedł w odstawkę.

 

 


Ciasto karmelowe

Receptura

2 jajka

7/8 szklanki brązowego cukru

3/4 szklanki gęstej śmietany

1 i 2/3 szklanki mąki

2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki soli

1 łyżeczka kakao

 

Mieszaj jajka, brązowy cukier oraz śmietankę do ich całkowitego połączenia się w dość gęstą masę. Przesiej przez sito mąkę, proszek do pieczenia i sól, dodaj kakao. Starannie rozmieszaj z masą jajeczną. Przełóż na kwadratową blachę Piecz w 180 stopniach C przez 25-30 minut

Lukier karmelowy

Receptura

 3 szklanki brązowego cukru

1 i 1/2 łyżeczki skrobi kukurydzianej

1/2 szklanki mleka

1/8 łyżeczki soli

2 łyżki masła

1 łyżeczka wanilii

1 szklanka orzechów włoskich (opcjonalnie)

 

Zagotuj cukier, skrobię, mleko i sól. Mieszaj dopóki nie znikną wszystkie grudki. Zdejmij z ognia, dodaj masło, pozostaw do ostygnięcia Dodaj wanilię  a następnie energicznie roztrzep, aby lukier dobrze rozprowadził się po cieście. Możesz dodać szklankę posiekanych orzechów.


 "Kuchnia z Zielonego Wzgórza" przepis: 

Ciasto karmelowe, lukier karmelowy ze strony 79

55 przepisy zrealizowano

53 pozostały do zrealizowania


 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Trzy lata w butelce czyli czas na efekt

Minęły już trzy lata, odkąd nastawiłam wino mniszkowe i rodzynkowe. Przez cały ten czas cierpliwie dojrzewały w piwnicy, czekając na swój moment. I wreszcie – w kwietniu – nadszedł czas wielkiego otwarcia: degustacja i oczywiście okolicznościowa sesja.  Nie jestem koneserką win, ale mniszkowe zaskoczyło mnie swoją słodyczą i delikatnym, ziołowym posmakiem. Z kolei rodzynkowe okazało się bardziej wytrawne, a przy tym lekko musujące – jakby samo postanowiło dodać sobie charakteru. Oba wyszły klarowne, z delikatnym pierścieniem osadu na szyjce butelki i niewielką ilością osadu na dnie – znak, że wino pracowało do końca, ale spokojnie i z klasą.  

Wołowina w trzecim rzucie

 Co zrobić, jeśli zostało jeszcze trochę mięsa? - zastanawiała się Maud.  Jak wiele mięsa wołowego wcześniej upiekła, skoro z jego resztek mogła przygotować danie dla sześciu osób? - zastanawiałam się ja...  Chociaż upiekłam wołowinę specjalnie dla realizacji tego przepisu, to sądzę, że smakowała dokładnie tak jak smakowałaby ta "w trzecim rzucie". Proste, smaczne danie. Ps. A te marchewki pokrojone wzdłuż, zamiast w kostkę - fajnie było pokroić je inaczej niż zwykle. Czułam, że pastorowa patrzy mi na ręce. Wołowina w trzecim rzucie Receptura 3 szklanki pieczonej wołowiny, pokrojonej w drobną kostkę 1/2 dużej, łagodnej cebuli, bardzo drobno posiekanej 2 łyżki tłuszczu spod pieczeni wołowej 2 łyżki przyrumienionej mąki 1 kostka bulionu wołowego 2 szklanki wrzątku 6 marchewek 1 funt (0,45 kg) groszku, świeżego lub z puszki   Pokrój marchewki wzdłuż, każda na cztery części, i ugotuj je w osolonej wodzie.  Usmaż cebulę na złoto w tłuszczu i dodaj przyrumienioną mąkę...

Marynata z zielonych pomidorów

Przepis na danie, którego nazwę przetłumaczono w książce "Kuchnia z Zielonego Wzgórza" na język polski raz jako marynata ( str. 124, 132 i 169), innym zaś razem (str. 110), jako konfitura z zielonych pomidorów. Ciekawy smak, mieszanka octu i słodyczy.  Konfitura vel marynata zaczeka w słoiku na dorsza w cieście (str. 110), bo ponoć świetnie pasuje do tego dania! Marynata z zielonych pomidorów Receptura 4 kg zielonych pomidorów 2,75 kg cebuli 8 szklanek solanki (1 szklanka soli na 8 szklanek wody) 4 szklanki białego octu 2 szklanki wody 1 czerwona papryczka 5 i 1/2 szklanki brązowego cukru 5 i 1/2 szklanki białego cukru 1/2 szklanki mieszanych przypraw do marynaty (czarny pieprz, gorczyca, goździki, imbir, gałka muszkatołowa, ziele angielskie, kolendra), luźno związanych w potrójnie złożonej gazie 2 łyżeczki musztardy 1/2 szklanki skrobi kukurydzianej 1 łyżeczka kurkumy   Przepuść pomidory i cebulę przez maszynkę do mięsa z sitkiem o dużych oczkach lub poszatkuj z grubsza w ro...